MENU

KATEGORIE

TOPLISTA

Torrent: BENEDICTION - SCRIPTURES (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
BENEDICTION - SCRIPTURES (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
Dodał: umezrorv
Data: 16-10-2020
Rozmiar: 353.09 MB
Seed: 1
Peer: 0
Pobierz torrent

  • *
Głosów: 0
Kategoria: MUZYKA -> ZAGRANICZNA
Zaakceptował: nie wymagał akceptacji
Liczba pobrań: 0
Liczba komentarzy: 0
Ostatnia aktualizacja: 0000-00-00 00:00:00
OPIS:
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...



FASZYZM TO NIE PATRIOTYZM...




Myślę, że mało kogo ucieszyła tak mocno wiadomość o powrocie Dave’a Ingrama do szeregów Benediction jak mnie. Pomimo że nie był członkiem zespołu aż dwadzieścia jeden lat, jego zastępca Dave Hunt był zawsze w moim uznaniu tym „nowym”, abstrahując od tego, że uwielbiam jego wokale w Anaal Nathrakh, to tęskniłem do niedźwiedziego ryku Ingrama. Faktem też jest, że za młodu, gdy licytowaliśmy się z kumplami jakie kapele wolimy, często padały nazwy Obituary, Deicide, Cannibal Corpse, a ja zawsze nieśmiało wymieniałem Benediction. Coś było takiego w stylu zespołu, że zawsze mi pasowali. Czy to dzięki energii, przejrzystym aranżom, naleciałościom sceny hardcore, czy też dzięki nachalnej przebojowości, trafili na moją listę ulubieńców i przez wszystkie lata z niej nie spadli. Krótko po powrocie wokalisty ogłoszono prace nad nowym albumem i jego nagrywki, ta INFOrmacja również wywołała u mnie radość, ale i strach. Co jeśli muzycy zardzewiali i nie będą w stanie skopać mi tyłka na poziomie Transcend the Rubicon, The Dreams You Dread czy Grind Bastard?

Pierwszego rąbka tajemnicy odkrył singiel Rabid Carnality. Dowiedzieliśmy się, że płyta zostanie nazwana Scriptures i będzie wydana 16 października 2020 jak zawsze z logiem Nuclear Blast. Paradoksalnie po przesłuchaniu tego utworu wiedziałem mniej o nowej płycie niż wcześniej. Chytrzy Brytyjczycy tak dobrali singla, by się podobał, lecz wiele nie zdradzał. Rabid Carnality jest niespełna trzyminutowym ciosem, opartym na dwóch rytmach i prostym riffie, utrzymuje najlepsze tradycje Benediction, ale prawdą jest to, że nie jest na tyle charakterny, by przewidzieć z czym będziemy mieli do czynienia w dalszej części płyty. Minęło trochę czasu i internet obiegł singiel kolejny, noszący tytuł Stormcrow – i wgniótł mnie w ziemię! To jest właśnie ta energia, ten ciężar i kunszt aranżowania, którego oczekiwałem po moich ulubieńcach. Po obsłuchaniu tego kawałka byłem już spokojny o Scriptures.

Moje przeczucia okazały się słuszne, ósmy album Benediction jest absolutną petardą. jedenaście utworów, trwających nieco ponad czterdzieści pięć minut, a energii dostarcza więcej niż reaktor nuklearny. Jak większość płyt zespołu, Scriptures jest materiałem wybitnie koncertowym, mającym na celu rozszarpać publikę na kawałki. Całość rozpoczyna szybki Iterations of I, który w moim uznaniu utrzymuje klimat Transcend the Rubicon. Silnie death metalowy, jadący cały czas naprzód, ubrany w szybko wykrzykiwane, głębokie wokale Ingrama i krótkie, ale dobre solo. Zawiera wszystko, co potrzebne, by być death metalowym niszczycielem. Z numerem dwa startuje Scriptures In Scarlet, nieco mniej zbity, ale nadal pchający wózek do przodu utrzymuje energetyczny klimat rozpoczęcia płyty i na tym etapie już można wyczuć, że comeback oryginalnego frontmana był najbardziej słuszną opcją z możliwych.

Trzy następne ciosy to esencje groove’owego stylu Benediction. Nadal death metalowe kompozycje The Crooked Man, Stormcrow i Progenitors of a New Paradigm nie pozwalają zatrzymać bezwolnego wybijania rytmu nogą. Ciężar i bezpośredni charakter utworów może kojarzyć się z klimatem mojej ulubionej The Dreams You Dread.

I gdy zacząłem obawiać się, że Brytyjczycy cofnęli się na tyle do okresu w swojej karierze stricte death metalowego, że ominą okres Grind Bastard – wyskoczył In Our Hands, The Scars. Riff przewodni może kojarzyć się z otwierającym album z 1998 roku utworem Deadfall, jego bicie i ciężar miażdży i przy głośnym słuchaniu wprawia w drgania domową szklaną zastawę. Do utworów przypominających okres Grind Bastard zaliczę jeszcze przedostatni The Blight At the End.

W podsumowaniu zauważyć muszę, że w swoim tekście położyłem nacisk na porównania nowego albumu do moich trzech ulubionych z dyskografii. Jest to naturalne, że szukałem odniesień do swoich faworytów, ale na swoją obronę mogę stwierdzić, że ostatecznie oznacza to, że Scriptures jest utrzymana w czystym i najlepszym stylu Benediction. Nieskalanym nowoczesnymi ciągotkami, ciężkim lecz nieociężałym, przejrzystym i chwytliwym british death metalem. Na to liczyłem, o takim albumie marzyłem, taki album dostałem.

Ocena: 10/10 (Brzeźnicki)



1. Iterations of I
2. Scriptures in Scarlet
3. The Crooked Man
4. Stormcrow
5. Progenitors of a New Paradigm (feat. Kam Lee)
6. Rabid Carnality
7. In Our Hands, the Scars
8. Tear off These Wings
9. Embrace the Kill
10. Neverwhen
11. The Blight at the End
12. We Are Legion



https://www.youtube.com/watch?v=M1vv1zPiJUE



!!!



INITIAL SEEDING. SEED 14:30-22:00.
POLECAM!!!

START WIECZOREM... 100% Antifascist
DETALE TORRENTA:[ Pokaż/Ukryj ]

Podobne pliki
BENEDICTION - SCRIPTURES (2020) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
BENEDICTION - SCRIPTURES (2020) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
Benediction - Scriptures (2020) [mp3@320]
Benediction - Scriptures (2020) [mp3@320]
AYREON - TRANSITUS (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
AYREON - TRANSITUS (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
MESTIS - EN VIVO (2020) [FLAC 24/98] [FALLEN ANGEL]
MESTIS - EN VIVO (2020) [FLAC 24/98] [FALLEN ANGEL]
GAZPACHO - FIREWORKER (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
GAZPACHO - FIREWORKER (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
MESSIAH - FRACMONT (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
MESSIAH - FRACMONT (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
WARKINGS - REVENGE (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
WARKINGS - REVENGE (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
ZAKK SABBATH - VERTIGO (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]
ZAKK SABBATH - VERTIGO (2020) [FLAC] [FALLEN ANGEL]

Komentarze

Brak komentarzy

Zaloguj się aby skomentować