MENU

KATEGORIE

TOPLISTA

Torrent: VAN HALEN - WOMEN AND CHILDREN FIRST (1980/2013) [WMA] [FALLEN ANGEL]
VAN HALEN - WOMEN AND CHILDREN FIRST (1980/2013) [WMA] [FALLEN ANGEL]
Dodał: umezrorv
Data: 21-02-2021
Rozmiar: 243.79 MB
Seed: 1
Peer: 0
Pobierz torrent

  • *
Głosów: 0
Kategoria: MUZYKA -> ZAGRANICZNA
Zaakceptował: nie wymagał akceptacji
Liczba pobrań: 0
Liczba komentarzy: 0
Ostatnia aktualizacja: 0000-00-00 00:00:00
OPIS:
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...


Po wydaniu dwóch świetnych krążków Van Halen był u szczytu popularności. Jego trzecia propozycja  nieco różni się od dwóch poprzednich. Zespół postawił bowiem urozmaicić swoje granie, wobec czego krążek "Women and Children First" jest zdecydowanie bardziej różnorodny.

"And The Cradle Will Rock... " to przebojowe hard rockowe granie wykonane właściwie jeszcze w starym dobrym stylu formacji. Otwiera go zadziorny riff, zaś sekcja rytmiczna gra tu prostolinijnie. "Everybody Wants Some!!" już nieco różni się od dotychczasowych utworów grupy. Rozkręca się dość powoli i choć następuje riff dość typowy dla Van Halen, to jednak jest on jakby cięższy, zagrany w dość niskiej tonacji. Dodaje mu to toporności. Podczas zwrotek gitara przestaje grać, a podkład stanowi niepokojący bas i perkusja. David Lee Roth natomiast bardziej recytuje niż śpiewa. Po każdej wyrecytowanej przez niego frazie gitara jakby wtrąca się i dopowiada coś od siebie. Refreny są tu wykrzyczane, niemalże skandowane. Takiego zabiegu nie spotykaliśmy we wcześniejszej twórczości zespołu. "Fools" również zaczyna się nietypowo, bowiem od bluesowych pOPISów Eddiego Van Halena i potrzebuje dużo czasu na rozkręcenie się. Po około półtorej minuty wchodzi właściwy motyw przewodni, którym jest prosty, lecz agresywny riff na tle buntowniczego wręcz rytmu. Szybkim i dynamicznym utworem jest "Romeo Delight" i przypomina on już wcześniejsze dokonania formacji. Utrzymany jest bowiem w żwawym tempie i zawiera dawkę hard rockowych riffów. "Tora! Tora!" to złowieszczy wstęp do "Loss Of Control". Ten z kolei jest bardzo pokręcony, kompozycja ta to totalny odjazd... Ciężko ją nawet sklasyfikować gatunkowo, bowiem znaleźć można tu trochę rock'n'roll'a, trochę bluesa, hard rocka, a nawet i thrash metalu! Bardzo specyficzny to utwór, ale właśnie dlatego przykuwa uwagę. "Take Your Whiskey Home" to ukłon w stronę bluesa. "Could This Be Magic?" zaś to kolejna nowość. Van Halen i country? Wydawałoby się, że to niemożliwe. A jednak! "In A Simple Rhyme" zaczyna się od balladowego wstępu, jednak później przekształca się w przebojowego hard rocka. Płytę kończy 17 sekundowy agresywny "Growth", który jest ukrytym utworem na krążku, dlatego też nie jest uwzględniany, a połączony z "In A Simple Rhyme".

Płyta jest bardzo zróżnicowana. Mamy tu bowiem trochę starego Van Halena grającego przebojowy i dynamiczny hard rock, jednak pojawiło się tu trochę eksperymentów z innymi gatunkami. Eksperymenty te wyszły zespołowi na dobre, jednak wciąż, podobnie jak na poprzedniku, brakuje jakiegoś hitu z prawdziwego zdarzenia. Mimo to, albumu dobrze się słucha.

Rock-Metal Music

Trzecia płyta Van Halen przynosi kolejną porcję wpadających w ucho hardrockowych przebojów w większości zbudowanych wokół tego, do czego zespół już nas przyzwyczaił. Momentami widoczne są próby urozmaicenia sprawdzonej formuły - na przykład w Everybody Want Some!! mamy w zwrotce podbijany na bębnach podkład z przerywanym riffem Van Halena i mówionymi wokalizami Rotha.

Riffy brzmią ciężej, bardziej masywnie niż na poprzednich płytach. Oprócz przebojowych, radosnych (And the Cradle Will Rock..., Everybody Want Some!!) skocznych (Fools) i szaleńczo galopujących (Romeo Delight, Loss of Control) są tu takie utwory jak Take Your Whiskey Home oraz Could This Be Magic? z klimatami pogranicza blues/country.

Jest też Tora! Tora! instrumentalna miniaturka, sięgająca nieco orientalnych klimatów i ciężkiego brzmienia, wzbogacona budującymi nastrój okrzykami Rotha. Kończący album In a Simple Rhyme, oprócz lirycznych fragmentów zawiera ciężkie, bardzo heavy metalowe zakończenie. O ile Van Halen II zdaje się być po prostu powtórzeniem tego, co sprawdziło się na pierwszej płycie, to Women and Children First wyznacza nieco szerszy horyzont zespołu. Minusem albumu jest jak dla mnie brak wybijającej się ponad solidność kompozycji.

Marcin Budyn

Po dobrze przyjętych dwóch albumach zespół był w bardzo komfortowej sytuacji - cieszył się niesamowitą popularnością, zaś trasy koncertowe okazywały się ogromnymi sukcesami. W przerwie między występami chłopaki znaleźli czas, żeby zarejestrować materiał na trzeci krążek studyjny o dość dramatycznym tytule "Women and Children First". Kolejny naprawdę udany w ich karierze, z paroma nietypowymi rozwiązaniami.

Muzycznie chłopaki zaprezentowali słuchaczom 9 kompozycji, które w wielu aspektach są ciekawiej zaaranżowane i bardziej wysmakowane od poprzednich. Choć "And the Cradle Will Rock..." to jeszcze dość typowy kawałek dla kapeli - skoczny, radosny i ze świetnie zaśpiewanym, chóralnym refrenem. Jednak już w "Everybody Wants Some!!" diametralnie zmienia się zarówno klimat, jak i budowa kompozycji. Mamy tu bowiem dość ponury początek z nieco plemienną grą Alexa Van Halena na perkusji i przeszywającymi zagrywkami gitarowymi. Niby późniejsza część wypada bardziej zachowawczo, ale i tak zaskakuje m.in. złowieszczym podkładem basowym, zaś w czwartej minucie powraca rytm perkusyjny z początku. Ma się wrażenie, że twórcy nieźle pokombinowali, dzięki czemu dostajemy dość nietypową rzecz w katalogu Van Halen.

"Fools" również nie należy do bardziej typowych utworów. Właściwa część kompozycji zaczyna się po ok. 70 sekundach, wcześniej słyszymy dość nietypowe, jakby bluesowe zagrywki Eddiego i przedziwne okrzyki Davida. Po tym fragmencie następuje dynamiczne, konkretne riffowanie, jakiego nie powstydziłoby się wiele ówczesnych topowych hardrockowych zespołów. Tak samo jak w jeszcze szybszym "Romeo Delight", który na niektórych późniejszych trasach był otwieraczem koncertów. Nie wybrano go bezpodstawnie, już na start może dać pokaźną ilość energii. A przy okazji posiada absolutnie rewelacyjny pOPIS Eddiego. Miniaturka "Tora! Tora!" to kolejna zmiana atmosfery, z posępnym motywem gitarowym. Trwa ona jednak minutę i przechodzi płynnie w najbardziej dynamiczny "Loss of Control" z niemalże thrashowym tempem. Kawałek pędzi niczym rozpędzony roller coaster i posiada świetne wokale. Mam świadomość, że przez swoją chaotyczną budowę może nie przypaść do gustu wielu osobom, ale ja go uwielbiam. Bardzo fajna rzecz.

Kolejnym zaskoczeniem może być "Take Your Whiskey Home", nagranie o wyraźnie bluesowym zabarwieniu. Akustyczny wstęp przechodzi w zadziorną, choć melodyjną część. Jeszcze bardziej nietypowy jest "Could This Be Magic?" - utwór w całości akustyczny, w klimacie country. Śpiewny i wyluzowany, wyraźnie odstaje od reszty stylistycznie. Może zbytnio nie ekscytuje, ale na pewno stanowi całkiem miły przerywnik. Poza tym nowe możliwości wokalne może tu pokazać Roth, śpiewający w trochę innym stylu. Te dwa OPISywane nagrania dają wyraźnie do zrozumienia, że na "Women and Children First" chłopaki muzycznie próbowali poszerzyć swoje horyzonty. "In a Simple Rhyme" to również nie do końca to, co prezentowało wcześniej Van Halen. Kolejny spokojny początek przechodzi w niesamowicie energetyczny rytm perkusyjny. W środku znalazło się miejsce dla spokojniejszej wstawki z delikatnym głosem Rotha, która przechodzi w heavymetalowy czad. A kiedy myślimy, że utwór się skończył, dostajemy dodatkowe kilkanaście sekund, w których słyszymy znakomitą współpracę sekcji rytmicznej i gitary.

Jeśli przyjmiemy, że "Van Halen" i "Van Halen II" w większości trzymały się kurczowo jednego stylu, tak w kontekście "Women and Children First" możemy mówić o wielu niespodziankach. To dzieło trochę inne od poprzednich, a przy tym nadal bardzo vanhalenowe. Pod względem różnorodności chyba najlepsze, aczkolwiek nadal nie tak dobre jak debiut. Najważniejsze, że podobnie jak poprzednie daje dużo radości i energii. O ponownym sukcesie komercyjnym i milionach sprzedanych egzemplarzy nie muszę chyba wspominać.

Robert Rosiński

And The Cradle Will Rock...   3:31
Everybody Wants Some!!   5:05
Fools   5:55
Romeo Delight   4:19
Tora! Tora!   0:57
Loss Of Control   2:36
Take Your Whiskey Home   3:09
Could This Be Magic?   3:08
In A Simple Rhyme   4:33

David Lee Roth – śpiew
Eddie Van Halen – gitara prowadząca
Michael Anthony – gitara basowa
Alex Van Halen – perkusja

https://www.youtube.com/watch?v=kP7i9b-1Xtg

NIE ZACHOWUJ SIĘ JAK PRAWDZIWY POLSKI KATOFASZYSTA... POBIERAJĄC UDOSTĘPNIAJ... UDOSTĘPNIAJ TAKŻE PO POBRANIU!

INITIAL SEEDING. SEED 14:30-22:00.
POLECAM!!!

START WIECZOREM...                       100% Antifascist
DETALE TORRENTA:[ Pokaż/Ukryj ]

Podobne pliki
VAN HALEN - WOMEN AND CHILDREN FIRST (1980/2013) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
VAN HALEN - WOMEN AND CHILDREN FIRST (1980/2013) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
VAN HALEN - VAN HALEN II (1979/2013) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
VAN HALEN - VAN HALEN II (1979/2013) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
VAN HALEN - VAN HALEN II (1979/2013) [WMA] [FALLEN ANGEL]
VAN HALEN - VAN HALEN II (1979/2013) [WMA] [FALLEN ANGEL]
VAN HALEN - VAN HALEN (1978/2013) [WMA] [FALLEN ANGEL]
VAN HALEN - VAN HALEN (1978/2013) [WMA] [FALLEN ANGEL]
VAN HALEN - VAN HALEN (1978/2013) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
VAN HALEN - VAN HALEN (1978/2013) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
Van Halen - Women and Children First
Van Halen - Women and Children First
SIMPLY RED - MEN AND WOMEN (1987/2011) [WMA] [FALLEN ANGEL]
SIMPLY RED - MEN AND WOMEN (1987/2011) [WMA] [FALLEN ANGEL]
SIMPLY RED - MEN AND WOMEN (1987/2011) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
SIMPLY RED - MEN AND WOMEN (1987/2011) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]

Komentarze

Brak komentarzy

Zaloguj się aby skomentować