MENU

KATEGORIE

TOPLISTA

Torrent: BAUER BAŁDYCH DUCHNOWSKI KONRAD - TRANS-FUZJA (2016) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
BAUER BAŁDYCH DUCHNOWSKI KONRAD - TRANS-FUZJA (2016) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
Dodał: umezrorv
Data: 03-05-2021
Rozmiar: 149.53 MB
Seed: 1
Peer: 0
Pobierz torrent

  • *
Głosów: 0
Kategoria: MUZYKA -> ZAGRANICZNA
Zaakceptował: nie wymagał akceptacji
Liczba pobrań: 0
Liczba komentarzy: 0
Ostatnia aktualizacja: 0000-00-00 00:00:00
OPIS:
...SIŁA I PIĘKNO MUZYKI TKWIĄ W JEJ RÓŻNORODNOŚCI...


Z Trans-Fuzją jak z For Tune: ważniejsza jest wypadkowa składników niż słowo, które tworzą. Medyczna transfuzja, choć wprowadza obce ciało do organizmu, ma go przywrócić do stanu pierwotnego. Bauerowe Trans-Fuzje mają iść ku formie i jakości nowej. Andrzej jest wybornym solistą i mógłby na tym ułożyć życie. Ale ciekawość pcha go do ludzi i ich światów, do dźwięków i ich kontekstów. Do maleńkiego studia Szpilmana ciągnie zatem kolejka osób bardzo do siebie niepodobnych: muzycy od baroku i folkloru, klasyki i rozrywki, zawodowcy i naturszczycy, witruozi i kolekcjonerzy. Tym razem, wraz z nieodstępnym Cezarym Duchnowskim i jego elektronicznym basso continuo – wziął dwóch pełnokrwistych jazzmenów, chętnie zapuszczających się na pogranicza.

Mamy zatem prawdziwy kwartet. Ciepły, bogaty dźwięk i wyrafinowana fraza Adama Bałdycha. Perkusja Cezarego Konrada, w której nawet najcichszy pojedynczy dźwięk jest elektrownią. Barwna polifonia drugiego Cezarego plus dowcipne gry klawiszowe. Wreszcie powaga, zaduma i liryzm samego gospodarza (który nawet zgrzyta lirycznie). Słuchając, warto zwrócić uwagę na mikrotransfuzje – między osobami, tekstami i stylami. Aluzje, niekiedy na granicy parodii, albo podskórne asocjacje. Jest dużo swobody, ale nie ma rozwichrzonego „free” idącego donikąd; widać przejrzystą logikę – czy to w utworach indywidualnych, czy zbiorówkach. Przypominają się słynne frazy Varèse’a i Hoene-Wrońskiego o „inteligencji zawartej w dźwiękach”.

Powie ktoś: nie ma tu buntu, cierpienia, destrukcji. A musi być? Transfuzja to co innego niż amputacja.

Rafał Augustyn

Mamy szczęście do wybitnych skrzypków. W latach 60. i 70. XX wieku w światowym jazzie karty rozdawali Zbigniew Seifert i Michał Urbaniak (ten drugi robi to zresztą po dziś dzień). Obecnie ich drogą podąża Adam Bałdych, którego najnowsza (choć zawierająca materiał sprzed czterech lat) płyta – zrealizowana w kwartecie z Andrzejem Bauerem, Cezarym Duchnowskim i Cezarym Konradem – zaskakuje awangardową odwagą. Słuchajcie „Trans-fuzji”!

Ma dopiero trzydzieści lat, a jego nazwisko już jest rozpoznawalną marką w Europie. Cztery lata temu związał się kontraktem z cenioną – zwłaszcza przez wielbicieli jazzu – niemiecką (mającą siedzibę w Monachium) wytwórnią płytową ACT Music. Od tamtej pory nagrał dla niej trzy albumy solowe (w sumie ma ich na koncie sześć): „Imaginary Room” (2012), „The New Tradition” (2014) oraz „Bridges” (2015). O kogo chodzi? O pochodzącego z Gorzowa Wielkopolskiego skrzypka Adama Bałdycha. Oprócz albumów sygnowanych własnym nazwiskiem pojawia się także gościnnie na produkcjach innych wykonawców, względnie angażuje się z nimi we wspólne projekty. Tak jest w przypadku „Trans-fuzji” – płyty, pod którą, oprócz Bałdycha, podpisało się jeszcze trzech innych artystów. Niekoniecznie ze świata jazzu.

Ba! jazzmanem z krwi i kości jest w tym gronie jeszcze tylko perkusista Cezary Konrad, chociaż i on dał się poznać ze współpracy z artystami ze świata rocka i popu (między innymi z Edytą Bartosiewicz, Anną Marią Jopek, Grzegorzem Turnauem czy Tomaszem Łosowskim). Wiolonczelista Andrzej Bauer jest muzykiem klasycznym, pomysłodawcą projektu Cellotronicum oraz wykładowcą w warszawskim Uniwersytecie Muzycznym i bydgoskiej Akademii Muzycznej. Wykształcenie klasyczne ma również pianista Cezary Duchnowski, zapalony improwizator i poszukiwacz dźwięków wszelakich (głównie generowanych komputerowo), co w przeszłości nierzadko skłaniało go do kooperacji z twórcami, którzy wywodzili się z zupełnie innego świata artystycznego.

Nagrania, które trafiły na „Trans-fuzję” nie są nowością. To rejestracja koncertu, który kwartet – sygnowany nazwiskami muzyków – dał 12 grudnia 2012 roku (nie bez znaczenia była chyba data występu!) w radiowym studiu imienia Władysława Szpilmana. Jeśli na płytę wydaną prawie cztery lata po tym wydarzeniu przez wytwórnię For Tune trafiła całość materiału, to wiemy, że trwał on godzinę i pięć minut. Dla obecnych w sali koncertowej przy Alei Niepodległości była to zapewne niezapomniana godzina. Zwłaszcza jeśli wśród widzów były osoby niestroniące od awangardy – i to zarówno tej jazzowej, jak i klasycznej. Muzyka Bauera, Bałdycha, Duchnowskiego i Konrada jest bowiem wypadkową improwizacji jazzowych (a nawet jazzrockowych) z minimalizmem spod znaku Steve’a Reicha czy Terry’ego Rileya. Na dodatek dostrzec można w niej i zapędy w stronę grania free, i inspiracje folkowe (w utworze zatytułowanym nomen omen „Inspiration”).
Zespół rozpoczął występ od prawdziwego killera – „Tortu Sachera”, który z jednej strony posłużył muzykom jako nad wyraz zgrabna introdukcja (każdy z nich przedstawił się w partii solowej), z drugiej – przygniótł potęgą brzmienia i energetycznymi improwizacjami fortepianu, skrzypiec i wiolonczeli. Gdyby nad wszystkim nie czuwał spajający całość rytmicznie Cezary Konrad, mielibyśmy poczucie totalnego chaosu, tymczasem dzięki jego wytężonej pracy z zamętu wyłania się forma nadzwyczaj intrygująca stylistycznie. Duża w tym także zasługa Cezarego Duchnowskiego, który umiejętnie i pomysłowo „zabawia” się laptopem. Drugą w kolejności „Brodę” otwiera natomiast przejmująca, utrzymana w bardzo klasycznym tonie partia skrzypiec Adama Bałdycha. Ale taki jest tylko wstęp. Dalej mamy już do czynienia z utworem mocno zahaczającym o awangardę, w którym elektroniczne zgrzyty sąsiadują z dynamicznymi smyczkami, co może kojarzyć się z popularnym w polskiej muzyce lat 60. ubiegłego wieku sonoryzmem (reprezentowanym między innymi przez Krzysztofa Pendereckiego, Kazimierza Serockiego czy Tadeusza Bairda).

„Passa” to – przynajmniej w części pierwszej – stonowany duet instrumentów smyczkowych; dopiero gdy do Bałdycha i Bauera dołącza perkusista, kompozycja zyskuje na dynamice, zmierzając prostą drogą w kierunku free. Jeśli jednak ktoś myśli, że w stronę tę podąży teraz cały zespół, jest w błędzie. „Mirrors” to powrót do klasycznej subtelności skrzypiec. Nastroju tego nie zmienia nawet minimalistyczna w formie improwizacja Duchnowskiego na fortepianie, który świadomie bierze na siebie rolę skrytego na dalszym planie akompaniatora. Energii nie brakuje za to „Czwórniakowi” (zatytułowanemu tak zapewne dlatego, że jest to zbiorowy performance całego kwartetu), w którym motorycznej, jazzowej perkusji odpowiadają powłóczyste dźwięki skrzypiec i wiolonczeli, jak również brzmienia preparowane elektronicznie. W każdym razie muzykom udaje się wyczarować nawet sfuzzowaną gitarę elektryczną. Ale czyja to zasługa?…

Na tle wcześniejszych utworów sporym zaskoczeniem wydaje się za to „Inspiration”. Kwartet wychodzi w nim od jazzu, ale z czasem pewnie i konsekwentnie zmierza w kierunku folku (partia skrzypiec, transowe perkusjonalia), finału natomiast nie powstydziłaby się nawet formacja rockowa (przynajmniej w kontekście siły przekazu). Ponad godzinne spotkanie z Bauerem, Bałdychem, Duchnowskim i Konradem zamyka rozbudowany „iRed” (sic!), który stanowi swoisty przegląd awangardowych ciągotek muzyków. Preparowany fortepian, potraktowana jak kontrabas wiolonczela, dodana do smaku elektronika, solówka perkusisty – wszystko to sprawia, że mamy do czynienia z jedną z najbardziej intrygujących kompozycji na „Trans-fuzji”. I nie zmienia tego fakt, że Bałdych gra zaskakująco klasycznie (w kontekście jazzowym), jak na swych płytach solowych nagranych dla ACT Music. To oczywiście nie jest zarzut, a jedynie konstatacja faktu. Kiedy docieramy już do ostatnich dźwięków na płycie, zaczynamy też lepiej rozumieć jej – doskonale odpowiadający muzyce – wieloznaczny (w dużej mierze dzięki wykorzystaniu dywizu) tytuł. Jeżeli szukacie więc albumu, który ma nie tylko wywołać w Was emocje, ale jednocześnie skłonić do ostrego „główkowania” – nie moglibyście lepiej trafić.

Sebastian Chosiński

This is a live recording by an ad-hoc quartet comprising of two Polish Jazz musicians: violinist Adam Bałdych and drummer Cezary Konrad, a Classical cellist/composer Andrzej Bauer and an nic music composer/pianist Cezary Duchnowski. Together they perform seven original compositions, three of which are credited to all four participants, being basically spontaneous improvisations, and two each are by Bałdych and Duchnowski. The album was recorded four years before it was finally released.

The music is a variety of contemporary avant-garde Classical Music, with includes a large degree of improvisation, but also other forms of Modern Classical composition. Although conceptually the music does not belong to the Jazz idiom per se, Bałdych's violin phrasing and Konrad's rhythmic parts make the music to sound quite Jazzy, definitely more than probably initially intended, and simply transfers it safely into the Jazz environs.

Although the music is pretty minimalistic and introvert, it is definitely interesting not only to the avant-garde connoisseurs but to a much wider circle of potential listeners, especially during the parts which display a melodic content and rhythmic stability, and as such are relatively easy to follow. Not surprisingly, the two pieces composed by Bałdych are the most melodic and include, as usual in his works, huge doses of the typical Polish melancholy, which almost defines Polish Music as such.

The level of execution is of course brilliant, again with the focus in Bałdych's exquisite violin virtuosity, but also due to the overall superb contributions by all the musicians involved. Bauer, who is of course a renowned cellist in the Classical field, gets a relatively limited opportunity to showcase his talents, but there is still enough of his presence herein to amaze and astonish. Konrad, who is one of top Polish Jazz drummers, exposes his versatility and wonderful ability to listen to his partners while driving the ensemble forward. Duchnowski adds some brilliant nic effects and plays great piano licks. Overall listening to this recording is an uplifting aesthetic experience.

Kudos, as usual, to For Tune Records for releasing this unusual and obviously non-commercial music, which otherwise might have disappeared in the vaults of music archives, which never see the light of day, especially in view of the fact that this music such a great example of cross genre pollination and Jazz-Classical Fusion at its best.

Adam Baruch


1. Tort Sachera   7:20
Composed By – Adam Bałdych, Andrzej Bauer, Cezary Duchnowski, Cezary Konrad

2. Broda   12:35
Composed By – Cezary Duchnowski

3. Passa   4:10
Composed By – Adam Bałdych, Andrzej Bauer, Cezary Duchnowski, Cezary Konrad

4. Mirrors   9:12
Composed By – Adam Bałdych

5. Czwórniak   9:29
Composed By – Adam Bałdych, Andrzej Bauer, Cezary Duchnowski, Cezary Konrad

6. Inspiration   8:40
Composed By – Adam Bałdych

7. Ired   13:35
Composed By – Cezary Duchnowski

Recorded live December 12th, 2012 at The Władysław Szpilman Studio of Polish Radio, Warsaw (Poland).


Cello – Andrzej Bauer
Percussion – Cezary Konrad
Piano, Computer – Cezary Duchnowski
Violin – Adam Bałdych

https://www.youtube.com/watch?v=MHtTH9gmFBo

NIE ZACHOWUJ SIĘ JAK PRAWDZIWY POLSKI KMIOT... POBIERAJĄC UDOSTĘPNIAJ... UDOSTĘPNIAJ TAKŻE PO POBRANIU!

INITIAL SEEDING. SEED 14:30-22:00.
POLECAM!!!

START JAK BĘDĄ CHĘTNI...                      100% Antifascist
DETALE TORRENTA:[ Pokaż/Ukryj ]

Podobne pliki
BAUER BAŁDYCH DUCHNOWSKI KONRAD - TRANS-FUZJA (2016) [WMA] [FALLEN ANGEL]
BAUER BAŁDYCH DUCHNOWSKI KONRAD - TRANS-FUZJA (2016) [WMA] [FALLEN ANGEL]
DIE CHOKING - III (2016) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
DIE CHOKING - III (2016) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
DIE CHOKING - III (2016) [WMA] [FALLEN ANGEL]
DIE CHOKING - III (2016) [WMA] [FALLEN ANGEL]
COWDER - EL PAYASO (2016) [WMA] [FALLEN ANGEL]
COWDER - EL PAYASO (2016) [WMA] [FALLEN ANGEL]
POLYPHIA - RENAISSANCE (2016) [WMA] [FALLEN ANGEL]
POLYPHIA - RENAISSANCE (2016) [WMA] [FALLEN ANGEL]
HORNCROWNED - PROELIUM (2016) [EP] [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
HORNCROWNED - PROELIUM (2016) [EP] [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
POLYPHIA - RENAISSANCE (2016) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
POLYPHIA - RENAISSANCE (2016) [MP3@320] [FALLEN ANGEL]
HORNCROWNED - PROELIUM (2016) [EP] [WMA] [FALLEN ANGEL]
HORNCROWNED - PROELIUM (2016) [EP] [WMA] [FALLEN ANGEL]

Komentarze

Brak komentarzy

Zaloguj się aby skomentować